Menu

Szydełkowy Królik

Zapraszam do oglądania moich prac szydełkowych oraz szyciowych.

Limonkowy wiosenny płaszczyk

szydelkowykrolik

Jest to projekt spontaniczny, który powstał z myślą o Świętach Wielkanocnych. Cudem zdążyłam go skończyć, ponieważ czapka była ukończona dopiero o 23 w sobotę. Ale co tam, że dwie nocki pod rząd były zarwane, ważne że zdążyłam i córcia miała w czym się ładnie prezentować na śniadaniu wielkanocnym.

Płaszczyk powstał w ciągu tygodnia z przerwami na przygotowania do świąt. Pierwotnie miał być z całkiem innego materiału, ale okazało się, że mam go za mało i trzeba było szybko zmienić jego koncepcję.

413

65

74

512

A tak prezentuje się w nim córcia.

 215

117

317

A i jeszcze czapeczka do kompletu :)

91

82

Powiem nieskromnie, że jestem z siebie dumna.

A Wam jak się podoba?

Pozdrawiam, Kasia

 

Kwiecista bomberka Julitki i czapka do kompletu

szydelkowykrolik

Pomysł uszycia bomberki dla córci pojawił się, gdy na szyciowej grupie na FB dziewczyny wstawiały swoje piękne kurteczki. Oczywiście moja nawet nie może rywalizować z ich pięknościami, ale ja i tak jestem OGROMNIE dumna, ponieważ jest to pierwsza tak zaawansowana rzecz którą uszyłam.

Jest w niej wiele błędów, jednak pierwsze koty za płoty. Następna będzie już ciut lepsza - wiem co poprawić i jak lepiej będzie mi się ją szyć.

Kwiecista pikówka przeleżała w szafie chyba 3 lata... Tak to jest jak oczy chciały a głowa nie miała pomysłu :) Ale na wszystko przychodzi czas. Podszewkę stanowi jasnoróżowa dresówka, a w rękawkach dodatkowo wszyłam śliski materiał ze starej spódnicy tylko dla poślizgu.

Szycie oczywiście nie obyło się bez prucia niezliczonych długości nici :) Najwięcej problemów sprawiło mi wszycie kołnierzyka i kieszenie, te były zmorą i gdybym nie rozcięła materiału do przewrócenia ich, to chyba bym je wypruła i zrobiła bez.

Zrobienie zdjęć modelce było nielada wyczynem, więc proszę nie zwracać uwagi na niepasujące spodnie dresowe ze spacerku po murkach i płocie :)

 92

61

71

81

412

316

116

214

511

 Córcia zadowolona, mama też a Wy co sądzicie?

Pozdrawiam, Kasia.

Nasz nowy domownik Nietoperek :)

szydelkowykrolik

W sobotę wieczorem do naszego domu zawitał Nietoperek :) 4d

Materiały miałam już przygotowane do szycia jeszcze przed awarią maszyny i w końcu zmobilizowałam się aby go dokończyć. Niedawno na grupach szyciowych na fb był istny szał na te nietoperze i to wtedy mi się one ogromnie spodobały :D Niestety mojego entuzjazmu nie podziela Julitka, ale może z czasem jej przejdzie.

314

59

410

114

Wy też macie latających przyjaciół??

Pozdrawiam, Kasia

Przedstawiam Zeberkę

szydelkowykrolik

Hej hej :) Dawno, wręcz bardzo dawno mnie tu nie było...

Materiał na ten śpiworek kupiłam kilka miesięcy temu a sam zamysł jego powstania sięga daleko zeszłego roku. W moim "dorobku szyciowym" jest już śpiworek - prototyp. Później chęci na szycie odeszły i zajęłam się tylko szydełkiem i nauką robienia na drutach. Jak już wena wróciła to pod koniec szycia śpiworka (zostało tylko obszycie dziurek) musiałam oddać maszynę do naprawy i tak był kolejny tydzień przestoju. Przód śpiworka był jednak używany z tyłem poprzedniego :) Fakt wyglądało to komicznie - amarant i zielony nie idą w parze, ale dziecku ma być ciepło.

Panel na śpiworek pochodzi z Sprzedajemny Tkaniny, inspiracją do uszycia śpiworka był tutorial - klik

 

212

113

Żeby Julitka nie wyciągała rączek (gdy nie ma rękawiczek) wszyłam gumki z guzikiem - problem zmarzniętych rączek zniknął :)

58

Na dole śpiworka przy łączeniu zamków wszyta jest osłonka, aby nie wiało w nóżki.

49

Z kolei góra śpiworka mocowana jest na gumkach wzorem kupnego śpiworka mojego chrześniaka.

313

Jak sądzicie, może być?

Pozdrawiam, Kasia

© Szydełkowy Królik
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci